Pages

Monday, 12 November 2012

Tutorial - warkocz

Przy okazji publikacji kosza dla WIKI kilka osób pytało o warkocz, którym ten kosz zakończyłam. To jedno z wykończeń, które stosuję najczęściej, i które przybiera różne formy w zależności od tego jak je modyfikuję, iloma rurkami zakańczam i jakiego używam papieru. Wyjaśnię to dokładnie w tym tutorialu i pokażę jak robię taki warkocz.

Użyłam trzech kolorów rurek - srebnych, niebieskich i miedzianych - będzie dzięki temu dobrze widać jak warkocz powstaje. W ten sposób zakończony kosz wygląda dużo bardziej atrakcyjnie, jednak używając trzech kolorów trzeba bardzo pilnować kolejności zaplatania rurek. O ile przy jednokolorowych, jeśli gdzieś nam się dwie rurki zamienią miejscami i zapleciemy je odwrotnie pewnie w ogóle nie będzie tego widać, o tyle tutaj zepsuje nam to cały efekt.

Znaczenie ma także gęstość splotu - im mniejsze będą odległości pomiędzy rurkami zakończenia tym warkocz będzie bardziej mocny i (najczęściej, choć nie zawsze) bardziej atrakcyjny wizualnie.

Na końcu tutoriala zamieściłam zdjęcia kilku koszy zakończonych różnymi wariantami tego splotu.

1. 


2. Wyplatam kosz do momentu,
w którym do zakończenia pozostało mi ok. 4-5 okrążeń.


3. Zaczynam wstawiać dodatkowe rurki potrzebne później do zakończenia. 
W każdej 'trójce' zawsze w to samo miejsce.
Z lewej srebrna...


4. ...z prawej miedziana.


5. Dodawanie rurek nie jest tak proste jak wygląda to na zdjęciach -
cienkim drutem robię najpierw miejsce pomiędzy rurkami splotu
(po prostu je trochę rozpycham) i tam umieszczam dodatkowe rurki.


6.


7. Wstawiam wszystkie rurki po czym zaplatam jeszcze kilka dodatkowych okrążeń (3-5)
 po to, aby dodane rurki mocno się trzmały, żebym ich nie wyciągnęła
 podczas zakańczania. (Zamiast tego jednak można po prostu posmarować 
koncówki rurek klejem podczas dodawania, czyli od zdjęcia nr 3.)


8. Kiedy już wszystkie rurki są na swoich miejscach zaczynam wyplatać zakończenie. 
Będzie się ono składało z trzech rzędów, 
w pierwszym z nich przekładam za dwoma i na zewnątrz
(każdą 'trójkę' traktujemy jako 'jedno')



9. Już na tym etapie rurki z każdej 'trójki' mogą próbować
pozamieniać się miejscami. Żeby nie zepsuło mi to wzoru pilnuję,
żeby każdy kolor był we właściwym miejscu.


10. Przy przedostatnim powinno się jeszcze dać przełożyć wszystkie
 trzy kolory jednocześnie. Jeśli jednak nie - przekładam pojedynczo,
 zaczynając od prawej rurki (miedzianej).


11. Przy ostatnim przełożeniu przekładam każdą rurkę osobno,
 zaczynając od prawej (miedzianej)...


12. 


13. 


14. ... potem niebieska...

 
15.


16. ... i srebrna.


17. Tak będzie wyglądał ukończony pierwszy rząd.


18. W drugim rzędzie przekładam przed jedno i do środka. 
Każdą rurkę przekładam osobno, zaczynając od tej, 
która w każdej 'trójce' znajduje się z prawej strony, czyli tutaj od srebrnej.


 19.


20. ... potem niebieska...


21.


22. ... i miedziana.


23. Na tym etapie prawdopodobnie trzeba będzie trochę rurkom pomagać,
 czyli formować je odpowiednio, żeby ładnie się układały.


24.


25. Ostatnie przełożenie w tym rzędzie robię tak samo jak poprzednie.


26. Tak będzie wyglądał ukończony drugi rząd.


27. W trzecim, ostatnim rzędzie przekładam nad jedno i do dołu.
Wszystkie kolory każdej 'trójki' przekładam jednocześnie, 
cały czas pilnując, żeby nie pozamieniały się miejscami.


28. Sploty ostatniego rzędu formuję w kształt 'fal', 
Żeby to uzyskać, po każdym przełożeniu dociskam daną 'trójkę' do krawędzi kosza,
 w miejscach, które oznaczyłam na zdjęciu różowymi strzałkami,
 i dopiero przekładam kolejną 'trójkę'.


29. Trzeci rząd ukończony. Teraz pozostaje obciąć końce rurek.


30. Tak jak pisałam we wstępie, zakończenie to będzie przybierało różne formy 
w zależności od modyfikacji w poszczególnych rzędach zakończenia, 
od ilości rurek zakończenia i papieru jaki używamy.
W tym wypadku było to zakończenie:
1 rząd - za dwoma i na zewnątrz
2 rząd - przed jedno i do środka
3 rząd - nad jedno i do dołu
Trzy rurki zakończenia; zwykła gazeta pomalowana farbą akrylową.


31. A teraz kilka innych wariantów:
 1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed jedno i do środka
3 rząd - brak
Jedna rurka zakończenia; zwykła gazeta.


32.
1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed dwoma i do środka
3 rząd - nad jedno i do dołu
Trzy rurki zakończenia; gazetki reklamowe, trochę sztywniejsze niż zwykła gazeta.
W tym wypadku warkocz jest trochę luźniejszy niż w tutorialu, 
bo odległości między rurkami zakończenia były większe.

33.
1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed dwoma i do środka
3 rząd - nad dwoma i do dołu
Dwie rurki zakończenia; gazetki reklamowe tesco


34.
1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed dwoma i do środka
3 rząd - brak
Dwie rurki zakończenia; o ile mnie pamięć nie myli to katalog ikei  :)


35.
Duży koszyk:
1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed dwoma i do środka
3 rząd - brak
Dwie rurki zakończenia; zwykła gazeta

Mały koszyk:
1 rząd - za jedno i na zewnątrz
2 rząd - przed dwoma i do środka
3 rząd - brak
Jedna rurka zakończenia; zwykła gazeta


Starałam się aby każdy krok opisany był przejrzyście i czytelnie,
jeśli jednak macie jakieś wątpliwości - piszcie, postaram się je rozwiać.

Gdybyście natomiast skusiły się na wykonanie kosza według tego tutoriala
 - pochwalcie się efektami Waszej pracy.

Pozdrawiam
:)






61 comments:

  1. Super instrukcja - dzięki za podzielenie się tą wiedzą :)
    Pozdrawiam znad papierowych rureczek,
    Marta

    ReplyDelete
  2. dzięki za ten tutorial! Do tej pory zawsze robiłam zakończenie według jedego schematu, chciałam się nauczyć robić warkocz, ale nigdzie nie było dość jasno pokazane jak to zrobić - na pewno przy którejś plecionce wykorzystam Twój kurs i dam ci znać jak to wyszło ;)
    PS. Twoje kosze z papierowej wikliny są po prostu idealne!
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję i czekam w takim razie na Twój kosz :)
      Pozdrawiam

      Delete
  3. Jaki śliczny ten kosz! Rewelacyjny tutorial bardzo przejrzysty nawet ja zrozumiałam ;)i świetne zdjęcia! Ale ja się nie powinnam wypowiadać bo ogólnie zachłystuję się Twoimi pracami i mogę być lekko nieobiektywna... Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko, ja wierzę, że przyjdzie taki dzień, kiedy nawzajem skorzystamy z naszych tutoriali i będziemy się przy tym świetnie bawić! ;)
      Pozdrawiam Cię

      Delete
  4. Piękne!
    dziękuje!
    napewno się przyda!
    Czy i gdzie znajdę inne tutoriale?
    anusza

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuję

      To na razie jedyny tutorial tutaj. Jeśli pojawi się potrzeba kolejnych - będą i kolejne :)

      Pozdrawiam

      Delete
  5. Super ten kurs. W końcu ktoś porządnie pokazał jak zrobić takie warkoczyki. A że trochę mi nie wychodziły, tym bardziej się cieszę ;). Mam nadzieję, że jakoś mi się uda coś takiego ;). Poza tym, fantastyczne kolory ma ten koszyk. A mówili mi, że farbami akrylowymi jak się rurki maluje, to za sztywne są. Jak to robisz, że tak nie jest? ;) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Powiem Ci szczerze, że ja z kolei nie mam pojęcia jak zrobić, żeby rurki pomalowane akrylami były sztywne...?
      Próbowałaś?

      Delete
  6. Kurs bardzo przejrzyście pokazany :) Jestem pod wrażeniem koszyków..tak równiutko wyplatane :)Pozdrawiam Justyna M.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Ja również Cię pozdrawiam

      Delete
  7. Piękny kosz ta kolorystyka, super. Szkoda tylko, że to wykończenie nie tak ładnie wygląda kiedy pionowe rurki są pojedyncze.
    Tutorial bardzo przejrzysty.
    pozdrowionka

    ReplyDelete
  8. świetny kursik, mogę link do niego umieścic u siebie w zakładkach?

    ReplyDelete
  9. Jakie to wszystko jest u Ciebie równiutkie, dopracowane, piękne :) Super, że pokazałaś nam w jaki sposób wykańczasz warkoczem, kurs jest czytelny i zrozumiały :) ekstra i wielkie dzięki :) pozdrawiam

    ReplyDelete
  10. Super! Dzięki, tego właśnie bezskutecznie szukałam, jednak czuję, ze nie wyjdzie mi tak ładnie... ;o)

    ReplyDelete
  11. Świetny tutorial. Takiego zakończenia jeszcze nie robiłam, ale teraz z pewnością spróbuję.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    ReplyDelete
  12. cool tutorial very well explained. best regards

    ReplyDelete
  13. o kurcze, idealny, swietnie pokazany tutorial. jednak wyglada to tak skomplikowanie... choc i efektownie, kusisz, kusisz!

    ReplyDelete
  14. Śliczne te sploty robisz ! Sa idealne !

    ReplyDelete
  15. carla www.cartaeoltre.itl13 November 2012 12:22

    TROPPO BRAVA!

    ReplyDelete
  16. Witaj !!!

    Bardzo Ci dziękuję za tutka, długo na niego czekałam ale opłaciło sie w 200%, mam nadzieję że sobie poradzę, pozdrawiam bardzo serdecznie, Magnolia57

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przepraszam, że kazałam tyle czekać :) Cieszę się, że mimo to opłaciło się. Pozdrawiam Cię i liczę na to, że pochwalisz się efektami swojej pracy :)

      Delete
  17. Świetny kurs i piękne prace. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  18. Wspaniały kurs, bardzo mi się przyda:)Dzięki serdeczne :)

    ReplyDelete
  19. Super kursik !!! lubię takie łopatologie bo jak ktoś zaczyna (jak ja)to najlepszy sposób aby się "nauczyć ze zrozumieniem"
    Cieszę się że zawitałam do Ciebie i na pewno będę wpadać:) zapraszam do siebie gdzie pokazuję moje początki z i candy ( do zgarnięcia kolia z ...wikliny)
    pozdrawiam listopadowo ale cieplutko:]

    ReplyDelete
  20. Hermoso tu trabajo una verdadera obre de arte FELICITACIONES


    En cualquier parte del mundo que te encuentres saludos

    ReplyDelete
  21. Desde ECUADOR mis felicitaciones
    Yo tambien trabajo en papel reciclado te invito a mirar mis trabajos en

    Face:Nelly Artesanías de Papel
    Saludos

    ReplyDelete
  22. Ufff... Wypróbowałam i muszę powiedzieć, że nie jest to tak trudne na jakie wyglądało (tzn jako gotowy już warkocz). Ale! Patrząc na mój koszyk i na Twoje, muszę powiedzieć, że niby to samo... a jakoś ni hu hu! albo za bardzo sciskam, albo za mało, albo sama nie wiem gdzie tkwi błąd. Pewnie jeszcze wiele koszyków muszę popełnić aby to dojść do jakichś wniosków ;) Największą dla mnie trudność stanowiła chyba ta wewnętrzna fala. Generalnie - dzięki wielkie za trud "obfocenia" i opisania tego cudnego warkocza. Post rewelacja, przyda się na pewno wielu "Pleciugom". Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda, nie jest tak trudny na jaki wygląda. Na pewno skomplikowałam trochę sprawę używając trzech kolorów.
      Zgadzam się też z wewnętrzną falą, to najtrudniejszy moment.
      Najważniejsze, że instrukcje się przydały, bardzo się cieszę. Pokażesz jak wyszło? :)

      Delete
    2. Uwaga! Pokazuję jak wyszło: http://calabashbazaar.blogspot.fr/2012/11/beautiful-braid-by-blureco.html :)

      Delete
    3. Emilio, ja myślę, że temu warkoczowi nie można zupełnie nic zarzucić, bardzo dobrze Ci wyszedł. A to że widzisz różnice, to się nie dziwię... przecież zrobiłyśmy dwa zupełnie inne kosze! Nie da rady, żeby wyszło tak samo.

      Myślę, że tu wszystko ma znaczenie - i jaki jest papier, i to jakiej szerokości są rurki, i odległości między pionowymi rurkami, i kształt i kolor kosza i jeszcze parę innych drobiazgów. Dlatego dopiero jak zrobisz trójkolorowy to bedziemy porównywać, bo będzie co :)

      Z ciekawości sprawdziłam jakie są w moim koszu odległości pomiedzy pionowymi rurkami. Jak spojrzysz na zdjęcie nr3 to między niebieskimi jest maksymalnie 2,3cm. Automatycznie zmniejszyło się to o prawie połowę jak dodałam jeszcze po dwie rurki. To dość małe odległości jak na tak duży kosz z trójkolorowym warkoczem. Dlatego ten warkocz wyszedł tak ścisły.
      A jakie są odleglości w Twoim?

      Jedyny szczegół jaki ja zrobiłabym inaczej, gdybym robiła ten kosz - pierwszy rząd zrobiłabym za jedno, nie za dwa. Myślę, że warkocz mógłby być bardziej ścisły.
      Pozdrawiam
      :)

      Delete
    4. U mnie po dodaniu dodatkowych rurek wyszło 2 cm odstępu. Masz rację - nasze koszyki zawsze będą inne. Inny papier, inna jego grubość, kolor, inaczej pewnie nieco skręcane rurki, wyplatanie tez pewnie jest inne (mniej lub bardziej ściśle), itd. No i tak ma być przecież :)

      Koszyk koszykiem. W kloszu pomiędzy pionowymi rurkami było aż 5 cm, więc warkocz "się rozmył" zupełnie. No ale tam ścisło być absolutnie nie mogło, w końcu to abażur i chciałam, żeby przepuszczał trochę światła.

      Dzięki za rady, bardzo je sobie cenię :)
      Pozdrawiam.

      Delete
  23. Ja tylko dorzucę swój kamyczek zachwytu nad efektem końcowym. Bardzo dobry tutorial! Piękny kosz! Pozdrawiam serdecznie:)

    ReplyDelete
  24. Ten warkocz wygląda świetnie!!! Dziękuję za tak przejrzysty kurs, najchętniej od razu bym próbowała:)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie, najlepiej wypróbować od razu.

      :)

      Delete
  25. Bardzo elegancki ,recyklingowy koszyk. Dziękuję za tutorial- idę kręcić wiklinę - wypróbuję go w Swięta :o)Pozdrawiam. Ala

    ReplyDelete
  26. Wszystkie Twoje kosze są bardzo starannie wykonane,a kursik przejrzysty:)

    ReplyDelete
  27. Dzięki za ten kurs :) będę ćwiczyć aż wyjdzie przynajmniej odrobinę podobnie jak u Ciebie :D

    ReplyDelete
  28. Szukałam tak przejrzystego kursu od dawna, może w końcu uda mi się dzięki niemu opanować te zakończenia. Niezbyt zrozumiały jest dla mnie trzeci rząd- fala ok, ale co z końcami rurek, chowasz je przeciągając w dół?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Końcówki, które są widoczne na 29 zdjęciu po prostu ucinam tuż pod trzecim rzędem. Jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda już po obcięciu to mam jeszcze możliwość zrobienia zdjęcia tego kosza, daj znać :)

      Delete
  29. To mnie zaskoczyłaś! I to się potem nie rozwala? A może jeszcze używasz kleju dla przytrzymania tych uciętych końcówek. Jestem zauroczona Twoimi plecionkami, są idealne! Chyba wyplatasz na formie- ja nie potrafię. Czasem używam formy (przy okrągłych koszykach), bo przy prostokątnych niewiele mi ona daje.
    A ten sposób zakończenia wkrótce wypróbuję, bo właśnie rozpoczynam nowy koszyk.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie ma prawa się rozwalić. Zakończenia zaplatam bardzo ciasno, czasem nawet nie potrzebny byłby lakier, żeby umocnić zakończenie, ale to zależy od rodzaju papieru. Kleju nie używam przy zakończeniach. Nie używam też formy przy okrągłych koszach, wyłącznie przy prostokątnych.
      Pokażesz jak wyszedł warkocz?

      Delete
    2. Warkocz nie do końca udany, ponieważ miałam zbyt krótkie końcówki. Z trudem wystarczyły na wykonanie dwóch rzędów. A koszyk możesz obejrzeć tutaj https://www.facebook.com/media/set/?set=a.223824957732738.40190.100003157059007&type=3
      Kiedyś jeszcze to zakończenie powtórzę, bo faktycznie wystarczy odciąć końcówki i trzyma się doskonale. A ja bardzo nie lubię tego końcowego chowania rurek.

      Delete
    3. Bardzo ładnie wyszedł, nawet bez trzeciego rzędu. Mi też czasem brakuje rurek do zakończenia, przedłużam je wtedy jeśli projekt kosza tego wymaga.

      Nie do końca chyba rozumiem na czym polega to chowanie rurek, o którym piszesz, musiałabym zobaczyć to na przykładzie.

      Delete
  30. KRÁSNA PRÁCA, KRÁSNY NÁVOD. ĎAKUJEM ZA JEHO ZDIEĽANIE.
    SNÁĎ SA MI PODARÍ PODĽA NEHO UKONČIŤ MOJU PRÁCU.

    PRAJEM VÁM VEĽA SÍL PRI TVORENÍ KRÁSNYCH KOŠÍKOV

    ALŽBETA ZO ŽILINY :-)

    ReplyDelete
  31. Bardzo fajny kurs i po prostu piękny kosz! Mam pytanie odnośnie rurek: czy są zrobione z kolorowego papieru, czy pomalowane, a jeśli tak, to czym? Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pomalowane są farbami, niebieska i miedziana to akryle, a srebrna emulsja (jeśli dobrze pamiętam ;)

      Delete
  32. Witam!Piękne instrukcje, jeszcze piękniejsze prace, cudeńka. Gratuluję pięknych prac. Mam pytanie, jak zabezpieczyć rureczki po obcięciu , po wykonaniu warkocza zakańczającego koszyczek?? Jakich używasz farb, pięknie kryją druk gazetowy?
    Jestem amatorką, świeżą w temacie wikliny, zapraszam Cię na mojego blooga, działam dopiero od marca: mojeklimatylonia.bloog.pl.
    Pozdrawiam!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie do końca rozumiem co masz na myśli mówiąc o zabezpieczaniu rurek po obcięciu. Jeśli chodzi o to czy się wysuwają po obcięciu, to nie, nie wysuwają się. Po prostu je obcinam i lakieruję, nie robię nic więcej.

      O ile dobrze pamiętam to były farby polycolor, w takich małych słoiczkach.
      Również pozdrawiam
      :)

      Delete
  33. gracias por el paso a paso detallado en fotos. por primera vez pude entenderlo bien ya que en videos no se ven bien.
    muchisimas gracias por iluminar mi dia! eres un maesto y hoy aqui en argentia es el dia del maestro felicitaciones en tu dia. gracias!

    ReplyDelete
  34. Pierwszy koszyczek zrobiony i wykończony dzięki Tobie. Dziękuję pięknie za instrukcję! Daleko mi jeszcze do przyzwoitego poziomu, ale grunt to się nie zrażać, tylko pleść, pleść i jeszcze raz pleść. :) A koszyczek wygląda tak: http://paniwloczka.blogspot.com/2014/02/papierowo-wiklinowy-kosz-pierwszy.html Pozdrawiam serdecznie. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Poziom jest bardzo przyzwoity, nie przesadzajmy z samokrytyką... ;) Pozdrawiam :)

      Delete
  35. Dziękuję za ten kurs. Pierwszy, dzięki któremu udało mi się faktycznie wykończyć kosz warkoczem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to ja się bardzo cieszę, że się przydał. Bo ja się zawsze bardzo cieszę, jak komuś coś ładnego z papieru wychodzi :)

      Delete
  36. jakie śliczne te koszyczki nie moge sie na nie napatrzeć

    ReplyDelete
  37. Great idea, thank you so much :)

    ReplyDelete